Łączna liczba wyświetleń

Obserwatorzy

poniedziałek, 21 marca 2011

Moja najbardziej wyczekiwana przesyłka ! ;)

Pierwszy dzień wiosny. Rano zadzwonił domofon, odbieram, wciskam guziczek - otwieram drzwi. Przez wizjer widzę listonosza. Moje podniecenie sięga zenitu "huuuuuuuura, moja szczotka już za chwilę będzie moja !". Listonosz wkłada wszystkim reklamy do skrzynek i parę listów i... schodzi na dół ! Zawiedziona na maxa wracam do kuchni. Wychodzę do pracy, wyjmuję te przeklęte reklamy ze skrzynki. Coś mówi mi by schylić się i zajrzeć w głąb skrzynki, a tam... AWIZO ! O ja wkuuuuuurzona ! Szanowny Pan Listonosz nawet nie pofatygował się 8 schodów w górę, z półpiętra do moich drzwi z przesyłką tylko już przed klatką wypisał sobie awizo :/ Zachodzę na pocztę równo o 18.00 po przesyłkę, a tam już 20-osobowa kolejka awanturujących się ludzi, z takim samym problemem jak mój. No to Pan Listonosz ma prze.srane :D Ale, ale. Pani w okienku szuka mojej paczuszki 10 minut. Tu już klnę pod nosem zwyzywając Pocztę Polską, ale JEST ! Dobieram się w domu w tempie natychmiastowym...




Niebieska szczotka - moja.
Różowa szczotka - mojej bratanicy Klary.

Plus próbki Lush'a od sprzedawcy :


Moja Tangle Teezer ;)


I Tangle Teezer akcja - w dłoni ;)




Recenzja szczotki Tangle Teezer ukaże się po jej kilkudniowym / kilkunastodniowym użytkowaniu, zatem...

CIERPLIWOŚCI ! ;) 

6 komentarzy:

  1. No jestem bardzo ciekawa czy faktycznie to będzie działać jakies cuda xD

    OdpowiedzUsuń
  2. czekam na recenzję szczotki! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Monia dasz znać jak się spisuję może Gabi bym kupiła...

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo jestem ciekawa jak się sprawuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. czekam z niecierpliwością na recenzję...:)

    OdpowiedzUsuń