Łączna liczba wyświetleń

Obserwatorzy

piątek, 3 grudnia 2010

Torebka na wykończeniu, zakupoholiczka w potrzebie.

No i musiałam kupić. Tym razem nie muszę usprawiedliwiać się sama przed sobą, sasasa ;D Nie uwierzycie, ale... robiąc zakupy w Tesco ( tak ! dokładnie w tym, w którym znajduje się sklep Butik ;D ) zostałam pozbawiona torebki ! Moja ukochana brązowa Chanel'ka z CARRY postanowiła mnie zrobić w trąbę i po odejściu od kasy, przewieszona przez ramię postanowiła mnie opuścić ! Co za wredna jędza !!! Jak nie pierdykło ;D Ja się oglądam, a tam ONA. Sobie leży i wypoczywa ! Dopiero później zdałam sobie sprawę, że urwał się pasek ;-( 
( a już miałam nadzieję, że gdy będę się po nią schylać poflirtuję na kucka z jakimś młodym i przystojnym ;D ).
Urwał się i chciał nie chciał musiałam ( no musiałam ! ) wejść do BUTIKU. I kupiłam. Czarna, zwykła, prosta, tania, fajna i jak znam życie dosłownie za niedługo mi się znudzi ;-D




2 komentarze:

  1. Całkiem fajna. ;P Mam nadzieję, że Ci się nie rozleci zbyt szybko jak ta z Carry. :P

    OdpowiedzUsuń
  2. ta z Carry będzie poratowana przez moją mamę, ufffff ;)
    za 24,90zł to się może rozlecieć, żal nie będzie :D

    OdpowiedzUsuń