Łączna liczba wyświetleń

Obserwatorzy

piątek, 28 stycznia 2011

Tż wspomoże gdy zakupoholiczka nie może ! :)

Taki facet to Skarb ! Ale nie oddam :D

Albo mam dar przekonywania, albo wywieram silną presję, albo go tak ustawiłam, albo jest taki kochany że żebym jak najszybciej wyzdrowiała poprawia mi humor pierdółkami. Załatwiał kilka spraw w centrum i nawet znalazł ciut czasu na małe co nieco dla swojej Niusi :) I nawet mi się pochwalił, że gdy ekspedientka w Naturze zapytała podejrzliwie przy szafie Essence "Może Panu pomóc?", odpowiedział "Dziękuję, nie trzeba!" :D

Oto co upolował dla mnie swoim męskim okiem :
[zdjęcia robił tż telefonem]





Najpierw dostałam mms-a z błyszczykiem, nad którym zastanawiałam się już jakiś czas i zawsze to odkładałam (a bo nie taki kolor, a ciekawe co to za mazia, a w sumie to mam w torebce tysiac pięćset sto dziewięćset). Później mms ze zdjęciem lakieru do paznokci. Kolor, który wybrał Tż mnie zadziwił! Ostatnio zgubiłam swojego ulubionego shimmerowego nudziaka, po prostu zapodział się jak kamfora. Nie wiem jak kolor ze zdjęcia wygląda w realu, ale jest zachęcający jak na moje oko :) Tż stwierdził, że w całej drogerii tylko TEN mu się podobał, więc nie mam wyjścia muszę wypróbować :D A jak zobaczyłam w kolejnym mms (specjalnie mnie tak drażnił co pół godziny) paletkę cieni ILB to już miałam uśmiech szerszy od banana ! :D Spisał się mój mężczyzna, oj spisał ! Niestety nie możemy się teraz spotykać z racji mojej choroby więc na razie tych cudeniek nie podotykam i nie wypróbuję, ale jak tylko wyzdrowieję... :-)

2 komentarze: