Łączna liczba wyświetleń

Obserwatorzy

wtorek, 11 stycznia 2011

Portowe zakupy ;)

Wczoraj natomiast wyciągnęłam Tż-ta na shopping do Portu! ;)

I tutaj pierwsze wejście... Douglas. I chcica na lakier OPI. Ku mojemu zdziwieni przecenili kolorek który chciałam zakupić. Jest cuuudowny! Co tu dużo mówić, toż to OPI we własnej osobie :



 Cena : przeceniono z 49zł na 39zł.

Drugie wejście... Triumph. Wyprzedaż plus bielizna i zakupoholizm rządzi! Ale oczywiście nic w promocyjnych cenach mnie nie usatysfakcjonowało i wybrałam komplecik z nowej kolekcji (tzn. Tż zatwierdził 'bierzemyyyy!'). Dodatkowo namówiłam jeszcze Tż-ta na dwupak bokserek Sloggi ;) 



 Cena : 89,90zł - biustonosz, 54,90zł - figi, 29,90zł - dwupak bokserek.

 Trzecie wejście... okazało się, że Tż również uzależnił się od, ekhm, Superpharmu! Weszliśmy tylko po żel pod prysznic dla niego, tymczasem oczywiście wyszliśmy jeszcze z kolejnym lakierem do paznokci. Tym razem Rimmel Lycra PRO (którym mam pomalowane paznokietki) w kolorze o jak fantastycznej nazwie 'Bahamas flirt' ;-D



 Cena : 16,99zł.

Postanowiliśmy wejść jeszcze do... Piotra i Pawła na małe zakupy spożywcze i "wyczailiśmy" świetny sok/syrop do wody! Pysznie smakuje z wodą delikatnie gazowaną (np. Nałęczowianka)!

Cena : 16,90zł.

Mieliśmy już wychodzić, dosłownie nieopodal drzwi wyjściowych... ale spódniczka w oknie wystawowym CUBUS musiała być przymierzona i... zakupiona ;)



 Cena :49,99zł.

4 komentarze:

  1. z obu jestem bardzo zadowolona, ale jednak z OPI bardziej ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestes fantastycznie autentyczną zakupoholiczka :D

    OdpowiedzUsuń