Łączna liczba wyświetleń

Obserwatorzy

poniedziałek, 5 marca 2012

pyszna zimowa zachcianka ;)

Od rana chodziło za mną COŚ! Coś dobrego, coś innego, coś słodkiego. Już miałam iść do sklepu, ale stwierdziłam że i tak nie znajdę tam nic godnego oczekiwań, a tylko rzucę się niepotrzebnie na jakąś czekoladę :D

Nagle 'EUREKA!'.


Przypomniałam sobie o mrożonych truskawkach w zamrażarce. Do tego znalazł się jogurt naturalny, ruch blenderem i... jestem zaspokojona :-)




10 komentarzy:

  1. Uwielbiam takie cudeńka xD

    A czemu nie byłaś zadowolona z pudru?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie cudeńka najpyszniejsze :)

      puder strasznie szybko znikał z opakowania, opakowanie strasznie się brudziło i było takie trochę tandetne choć wyglądało przyzwoicie, a sam puder na buzi nie sprawdził mi się, ścierał się tworzył jakąś ogromną warstwę na buzi i matowił góra na godzinę

      Usuń
  2. o nieee...aleś mi smaka narobiła... UWIELBIAM truskawki, jak tylko jest sezon wsuwam codziennie i to prosto z maminego ogródka!
    Więc co ja mam teraz zrobić? Szukać całodobowego z mrożonymi truskawami? ;)
    mniam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ze sklepu mrożone to nie to samo :)
      moje są prosto z ogródka zamrożone, były pyyycha :D

      Usuń
  3. o jeeeeny a za mna truskawki chodza ;)

    OdpowiedzUsuń