Łączna liczba wyświetleń

Obserwatorzy

czwartek, 11 sierpnia 2011

Zakupoholiczkaaa na odwyku?

Jedyne co wpadło mi w oko po dwóch dniach shoppingu to Lip Smacker Coca-Cola w Rossmann.
Marnie.
Źle ze mną ;)


Paznokcie też jakby "wyblakły" nie są już kolorowe, ani w kolorze tęczy jak parę dni temu, o :


Przybrały kolorystykę w wersji "natural". Pociągnięte zwykłym a'la frenchowym Pierre Rene.


Za to coca-colowe usta zdecydowanie smakują drugiej połowie ;)

7 komentarzy:

  1. oj ja bardzo lubie tego smackersa, niedawno mi się skończył ale coca-cola cherry:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale super kolory na paznokciach :D

    OdpowiedzUsuń
  3. jak na Ciebie rzeczywiscie słabiutko..;)

    (ps. ja dalej usycham z tęsknoty za morzem!)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne nabytki!
    Też mam Smackersa tylko ja wybrałam "Sprejta":))
    pozdrawiam
    U-Majorki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. A u mnie w Rossmanie w ogóle nie ma innych "smaków" sama polowałam na Coca-Colę, ale nigdy jej nie było, więc włożyłam do koszyka Fantę :)
    zmakeupizowani.blogspot.com zapraszam na rozdanie !

    OdpowiedzUsuń